Biblioteka Centralna w Rudzie Śląskiej

Wpisy

  • piątek, 17 sierpnia 2018
    • Zofia Posmysz

      23 sierpnia minie 95. rocznica urodzin Zofii Posmysz, polskiej pisarki, reporterki i redaktorki radiowej. Rozgłos zdobyła „Pasażerką”, jedną
      z książek poświęconych tematyce obozowej (I wyd. 1962). Okrucieństwa wojny doświadczyła na własnej skórze, za udział
      w tajnych kompletach, w kwietniu 1942 roku trafiła do więzienia Gestapo przy ul. Montelupich w Krakowie,
      a po sześciu tygodniach śledztwa przekroczyła bramę nazistowskiego obozu w Auschwitz.
      Za ucieczkę współwięźniarki podczas prac nad Sołą, skierowana została do karnej kompanii w Budach,
      po wojnie wspominała „ jeśli lager był piekłem, to Budy stanowiły dno piekła”, dwa razy ratował ją od śmierci lekarz obozowy dr Janusz Mąkowski. Późniejsza praca w kuchni
      i magazynie żywności dała pisarce szansę na przeżycie, 18 stycznia 1945 roku przeniesiona została do
      KL Ravensbruck, później do Neustadt-Glewe, gdzie w maju 1945 roku doczekała wyzwolenia.
      Po wojnie zamieszkała w Warszawie, studiowała polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, pracowała
      w redakcji „Głosu Ludu”, tam też zadebiutowała artykułem o esesmanach z załogi Auschwitz, postawionych w Niemczech przed sądem, podpisała go swoim numerem obozowym – 7566. W 1952 roku podjęła pracę
      w Polskim Radiu, zaczęła pisać słuchowiska, współpracując z najwybitniejszymi polskimi reżyserami
      i aktorami, uczyniła z nich gatunek twórczości radiowej o wysokim poziomie artystycznym W 1969 roku Zofia Posmysz została współautorką i kierowniczką zespołu przygotowującego powieść radiową z życia wsi „W Jezioranach” (można ja usłyszeć w radiowej „Jedynce”, liczy już 2965 odcinków). Swoje doświadczenia obozowe zawarła (obok wspomnianej „Pasażerki) w następujących utworach:

      „Wakacje nad Adriatykiem” (1970)

      „Ten sam doktor M” (1981)

      „Do wolności, do śmierci, do życia” (1996)

      „Chrystus oświęcimski” (2008)

      W swojej twórczości zajmowała się także problematyką społeczną,
      z inspiracji reportażami powstały powieści „Mikroklimat” (1975), „Cena” (1978). W zbiorach rudzkiej biblioteki znajdują się: słuchowisko „Miejsce na ścianie”, powieści „Pasażerka” oraz „Wdowa
      i kochankowie”.

                        zofia

        Zapraszam do lektury!

                                   Wasza Bibliotekarka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      czytelnia123
      Czas publikacji:
      piątek, 17 sierpnia 2018 10:36
  • piątek, 10 sierpnia 2018
    • W moim Mitford

      karon_obraz

      Mijam je codziennie, kolorowe książeczki cierpliwie oczekujące czytelnika, który  da się zaprosić do Mitford i zapragnie w nim pozostać na dłużej, być może urzeczony magią tego miejsca zupełnie zrezygnuje z wyjazdu. A z racji to takiej, iż tytułowe miasteczko (W moim Mitford, część 1 cyklu Jan Karon ), skądinąd niebanalnej urody, położone wśród wzgórz i klonów, niezwykłość zawdzięcza swoim mieszkańcom. Postacią wiodącą tej niespiesznej opowieści jest pastor Tim Kavanagh, obejmujący troską parafian kościoła episkopalnego, przyjaciel (słowo „właściciel” tu nie pasuje) psa Barnaby, lubiącego  osiemnastowiecznych poetów i poddającego się bez protestu cotygodniowej kąpieli, a także opiekun Dooleya Barlow’a, chłopca, który zdecydowanie odmienił jego życie. Na kartach powieści pojawia się wiele charakterystycznych postaci, skrojonych z wyczuciem na pełnokrwistych bohaterów, jak na dobrą powieść przystało.
      Nie wszystkim przyświecają szczere intencje, ale pastora w tym zatroskana głowa, by koić ludzkie serca dobrym słowem, gasić rodzące się konflikty, pomagać, angażując ducha i ciało. Dobrze jest znaleźć się w Mitford, gdzie ceni się proste życie i celebruje każdy dzień, gdzie spotkanie z człowiekiem stwarza okazję do zatrzymania się i skupieniu na jego problemach. To ciepła historia, dobrze napisana, okraszona odpowiednią dawka humoru i celnymi cytatami z Biblii. Zapraszam więc wszystkich zmęczonych, osowiałych i smutnych
      w ten uroczy zakątek. Latem jest w Mitford najpiękniej!

                                                                    Wasza Bibliotekarka

      Cały cykl liczy 11 tomów i jest dostępny w naszej placówce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      czytelnia123
      Czas publikacji:
      piątek, 10 sierpnia 2018 14:23
  • czwartek, 09 sierpnia 2018
  • czwartek, 02 sierpnia 2018
  • poniedziałek, 30 lipca 2018
    • ...i słońce i woda i wakacyjny czas...

      Fajna Ferajna i inne dzieci pozostające w mieście uczestniczyły w zajęciach zorganizowanych przez Dział Dziecięcy Centralnej Wypożyczalni i Mediatekę w środy i czwartki. 

      W tym roku motywem przewodnim jest książka Ewy Szelburg- Zarembiny pt. „Najmilsi”. To dziesięć opowiadań o  różnych zwierzętach, które pojawiają się w domu Reni, głównej bohaterki. Dzieci poznają poszczególne zwierzęta, także z innych  opowiadań : „Najwierniejsi  przyjaciele” Renaty  Piątkowskiej,  „Lolek” Adama  Wajraka, „Opowieści Białej Sowy” Anieli Stanisławskiej  oraz filmów: „Reksio”, „Przygód kilka wróbla Ćwirka”, „Wilk i Zając”.                    

      Na zakończenie każdego spotkania dzieci wykonywały prace z wykorzystaniem różnych technik plastycznych.

      Oto relacja ze spotkań:

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      czytelnia123
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 lipca 2018 11:41
  • poniedziałek, 23 lipca 2018
    • "Niech żyją wakacje, niech żyje pole las..."

      Wakacje zbliżają się do półmetka, czas najwyższy coś o nich napisać.

      Nasza biblioteka od lat już współpracuje ze Świetlicą Socjoterapeutyczną im. Św. Filipa Nereusza z Halemby, dzieci odwiedzają nas nie tylko w roku szkolnym, ale także  podczas wakacji. W roku bieżącym odbyły się trzy spotkania. Pierwsze było poświęcone ważnym dla biblioteki i czytelników obchodom, był to Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci, którego gospodarzem była Łotwa oraz Tydzień Bibliotek, który odbywał się pod hasłem (DO) WOLNOŚĆ CZYTANIA,  nawiązującego do  obchodów 100 rocznicy odzyskania niepodległości.

       

      Kolejne dwa spotkania poświęcone były klasyce literatury dziecięcej, a mianowicie książce Ludwika Jerzego Kerna pt. „Proszę słonia”, dzieci wysłuchały fragmentu książki mówionej, potem opowiadania bibliotekarki pt. „Wyrwibaobab”  i  „Mister Grejtest” , a na koniec obejrzały  fragment filmu. Oto foto relacja ze spotkań:

       

      10.07.2018

       

      page4

       

      16.07.2018

       

      16.07.18

       

      23.07.2018

       

      23.07.18

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      czytelnia123
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 lipca 2018 15:13
  • sobota, 09 czerwca 2018
    • JAK NIE CZYTAM, JAK CZYTAM.

      Dnia 8 czerwca br. nasza biblioteka dołączyła do ogólnopolskiej akcji pt. "JAK NIE CZYTAM, JAK CZYTAM", pobijaliśmy ubiegłoroczny rekord czytania w jednym momencie. W zeszłym roku czytało z nami 459409 osób.

      Spotkanie rozpoczęliśmy od kolorowania pamiątkowej zakładki do książki z Koszmarnym Karolkiem, bo on był bohaterem naszego spotkania. Następnie przez 15 minut  czytaliśmy książeczki z serii "Koszmarny Karolek". Później wybraliśmy stronę 8, bo tyle lat mają dzieci i po kolei odczytywaliśmy pierwsze zdanie z tej strony. Powstała w ten sposób bardzo śmieszna historia. Kolejnym punktem było wysłuchanie audiobooka i obejrzenie filmu o Karolku. Na zakończenie dzieci dostały upominki z okazji Dnia Dziecka.

       

       

      DSCN2759a

       

      Jaki będzie tegoroczny rekord dowiemy się wkrótce.

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      czytelnia123
      Czas publikacji:
      sobota, 09 czerwca 2018 12:40
  • piątek, 25 maja 2018
  • wtorek, 22 maja 2018
    • TYDZIEŃ BIBLIOTEK 8-15 MAJA (kontynuacja)

      Szkoła Podstawowa nr 8 przystąpiła do „Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa” dotyczącego wspierania bibliotek szkolnych w zakresie rozwijania zainteresowań dzieci przez promocję  czytelnictwa. Uczniowie klas czwartych i piątych odwiedzali naszą bibliotekę  gdzie zapoznali się z zasadami zapisywania się i wypożyczania zbiorów w bibliotece oraz sposobem wyszukiwania książek przez katalog Opac.

      W bibliotecznej galerii odbyła się impreza z okazji „Tygodnia Bibliotek 8-15 Maja”  pod hasłem (DO)WOLNOŚĆ CZYTANIA” poświęcona również obchodom  Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci (2- Kwietnia). Gościom przedstawiono motto Polski (1980), „List do dzieci świata” z Irlandii (2014), filmiki o tegorocznym  gospodarzu dnia Łotwie, hymn, godło, plakat         i tekst pt. „W książce małe jest wielkie”. Następnie był  audiobook pt „Mikołajek”  i  fragment filmu o tym samym tytule.

      Na zakończenie spotkania zapoznano  uczniów z listą najpoczytniejszych książek, które mogli zobaczyć na wystawce. 

       16.05.18

       

      18.05_.18

       

      21.05.18_pop.

       

      22.05.18

       

      Do zobaczenia.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      czytelnia123
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 maja 2018 13:01
  • czwartek, 17 maja 2018
    • "Właśnie przeczytałam..."

       

      …kolejny, czyli trzeci tom przygód Marii hrabiny Kostki  z Kostki  Evzena Bocka, pomimo tego, że jedna Wasza Bibliotekarka po lekturze „Arystokratki na koniu”, drugiej Waszej Bibliotekarce powiedziała, że brak jej świeżości, oczywiście nie Bibliotekarce (Boże broń! MBP nie dysponuje przeterminowanym asortymentem wysokobiałkowym), a powieści.

      1450291arystokratkanakoniu

       Jako że, ta druga WB uprzedzana, nie uprzedza się, a wszystko, no może prawie wszystko sprawdza z autopsji, to sięgnęła po quasi rekomendowaną książkę (przez pierwszą WB) i odkryła  starego, dobrego Bocka, może bez fajerwerków, ale z ostrym brzuchem u czytelnika, wywołanym nie niestrawnością (było, nie było - stary boczek), a śmiechem homerycznym. Podobnie jak w dwóch pozostałych częściach :”Ostatniej arystokratce” i „Arystokratce w ukropie” Bocek bawi, śmieszy, ale nie przestrasza. Jest dobry jak czeski film, czy panoptikum dziwnych ludzi. Tworzy świetny humor sytuacyjny , wprowadza humorystyczne postaci, którym  wkłada w usta humorem tryskające teksty. Słowem trafnie szkicuje zbyt grubą kreską otaczającą nas rzeczywistość, po to, by w krzywym zwierciadle zobaczyć siebie i czy aby tylko „z przywar, nie z ludzi się natrząsać”? (Pytanie pozostawiam z gatunku retorycznych).
      Polecam wszystkim. Książka nadaje się do czytania wszędzie i o każdej porze, a jej jedyną wadą jest niewielki format, więc  nie można się nią zbyt długo cieszyć. Śledzenie losów trzeciej z rodu Marii hrabiny Kostki z Kostki ma cudowną moc oddziaływania: wyniosłych skłania, pochylonych prostuje, najeżonych rozbraja, agresywnych rozluźnia, smutnych rozwesela, a wszystkich pozostałych po prostu bawi. Jednym zdaniem czytanie Bocka to antidotum na wszystkie ludzkie stany, nawet zjednoczone, wreszcie bez prozaku.  O czym doniosła Wam niezwłocznie (jak publikowanie wyroków  TK) druga z Waszych Bibliotekarek, przy czym kolejność nie ma znaczenia. Spośród dwóch, druga bywa pierwszą z prawej, pierwsza może być drugą od końca, bądź pierwszą z lewej. W życiu abstrakcyjne myślenie budzi najwięcej kontrowersji, więc sprawa pierwszeństwa niezwłocznie(!) przestaje mnie zajmować.
      Żegnam do następnej odsłony...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      czytelnia123
      Czas publikacji:
      czwartek, 17 maja 2018 15:28

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny